Żona patrzy na mnie łapczywym okiem - schudłem 37 kg
Stan zdrowia zmusił mnie do zmiany nawyków żywieniowych. Przed dietą jadłem praktycznie bez ograniczeń. Lubię spotykać się z ludźmi, biesiadować, a to zwykle odbywa się przy zastawionym jedzeniem stole. Pyszny chleb na zakwasie, któremu nie mogłem się oprzeć, masło, majonez gościły w moim menu w ilościach, na które miałem ochotę.
Oryginalny artykul napisany przez: Rudi.Schuberth
Naglowek pobrany z czytnika RSS
Calosc do przeczytania wylacznie na oryginalnej stronie